<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Omijajcie Bank BPH</title>
	<atom:link href="http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/</link>
	<description>aplikacje webowe, aplikacje internetowe, AJAX, web 2.0, skrypty, widgety, JavaScript, Ext JS, PHP, Smarty, Apache, mod_rewrite, .NET, Java, Flash, webdesign i inne</description>
	<lastBuildDate>Thu, 03 Jun 2010 20:29:07 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: Ania</title>
		<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/comment-page-1/#comment-1964</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 08:24:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/#comment-1964</guid>
		<description>Mam podobne, okropne doswiadczenia z BPH. Korzystalam z ich konta z zagranicy, z czasem ...zostalam pozobawiana dostepu do wlasnych pieniedzy (bo blad w systemie). Moje karty byly wysylane pod bledne adresy, paniusie z oddzialu nie robily tego co obiecaly, i cale doswiadczenie kosztuje mnie mase nerwow. Nigdy, w zadnej institucji nie bylam tak zle traktowana.

Poniewaz BPH byl teraz wykupiony przez Pekao, radze omijac oba banki, bo przeciez te same glupie krowy ktore ignorowaly klientow w BPH beda pracowac teraz dla Pekao.

no more comments...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam podobne, okropne doswiadczenia z BPH. Korzystalam z ich konta z zagranicy, z czasem &#8230;zostalam pozobawiana dostepu do wlasnych pieniedzy (bo blad w systemie). Moje karty byly wysylane pod bledne adresy, paniusie z oddzialu nie robily tego co obiecaly, i cale doswiadczenie kosztuje mnie mase nerwow. Nigdy, w zadnej institucji nie bylam tak zle traktowana.</p>
<p>Poniewaz BPH byl teraz wykupiony przez Pekao, radze omijac oba banki, bo przeciez te same glupie krowy ktore ignorowaly klientow w BPH beda pracowac teraz dla Pekao.</p>
<p>no more comments&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Salvi</title>
		<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/comment-page-1/#comment-1926</link>
		<dc:creator>Salvi</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 12:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/#comment-1926</guid>
		<description>Urzędniczka miała rację - to są dane jawne i pracownik banku może siedzieć sobie i codziennie wyjmować takie dane z rejestru i wysyłać oferty. Nie pytali o Ciebie personalnie tylko o nowo założone firmy - dostali listę, na której była i Twoja firma. Tak więc nie masz co się denerwować - wszystko jest zgodnie z prawem. Tak samo Ty możesz przeglądać rejestry firm, np. w celu sprawdzenia czy Jan Kowalski rzeczywiście jest prezesem firmy X i czy może w jej imieniu podpisać umowę. Albo spisać adres firmy i wysłać Kowalskiemu swoją ofertę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Urzędniczka miała rację &#8211; to są dane jawne i pracownik banku może siedzieć sobie i codziennie wyjmować takie dane z rejestru i wysyłać oferty. Nie pytali o Ciebie personalnie tylko o nowo założone firmy &#8211; dostali listę, na której była i Twoja firma. Tak więc nie masz co się denerwować &#8211; wszystko jest zgodnie z prawem. Tak samo Ty możesz przeglądać rejestry firm, np. w celu sprawdzenia czy Jan Kowalski rzeczywiście jest prezesem firmy X i czy może w jej imieniu podpisać umowę. Albo spisać adres firmy i wysłać Kowalskiemu swoją ofertę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: riddick</title>
		<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/comment-page-1/#comment-1720</link>
		<dc:creator>riddick</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Feb 2008 01:00:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/#comment-1720</guid>
		<description>He ja z BPH miałem lepszy numer, tylko nie bardzo wiem co z nim zrobić ?
Wygląda to tak:  Nigdy z tym bankiem nie miałem nic wspólnego, 
gdy jednak ruszyłem ostatnio z otwieraniem własnej działalności, po wizycie w pierwszym urzędzie dostałem pocztą.....ofertę konta firmowego banku BPH !!!  , oprócz urzędu statystycznego nikt pojęcia nie miał że otwieram firmę pod taką a nie inną nazwą, pani w urzędzie olała akcję gdyż są to dane jawne (firmy) i są udostępniane tym którzy o taką informację poproszą urząd. A ja chcę wiedzieć skąd bank BPH  wiedział aby spytać akurat o mnie wśród milionów polaków w momencie gdy tylko zacząłem otwierać działalność ?
Lub który z urzędasów dorabia sobie dostarczając informacje o nowo powstających   firmach bankowi BPH?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>He ja z BPH miałem lepszy numer, tylko nie bardzo wiem co z nim zrobić ?<br />
Wygląda to tak:  Nigdy z tym bankiem nie miałem nic wspólnego,<br />
gdy jednak ruszyłem ostatnio z otwieraniem własnej działalności, po wizycie w pierwszym urzędzie dostałem pocztą&#8230;..ofertę konta firmowego banku BPH !!!  , oprócz urzędu statystycznego nikt pojęcia nie miał że otwieram firmę pod taką a nie inną nazwą, pani w urzędzie olała akcję gdyż są to dane jawne (firmy) i są udostępniane tym którzy o taką informację poproszą urząd. A ja chcę wiedzieć skąd bank BPH  wiedział aby spytać akurat o mnie wśród milionów polaków w momencie gdy tylko zacząłem otwierać działalność ?<br />
Lub który z urzędasów dorabia sobie dostarczając informacje o nowo powstających   firmach bankowi BPH?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Salvi</title>
		<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/comment-page-1/#comment-1418</link>
		<dc:creator>Salvi</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Dec 2007 13:06:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/#comment-1418</guid>
		<description>Po awanturze telefonicznej ustaliłem z Panią Sobolewską, że mailem odpowiem na pismo Banku, że nie zgadzam się na takie załatwienie sprawy. Po kolejnych tygodniach czekania Bank uznał prawie w całości moje roszczenia. Niestety, pomimo moich monitów nie otrzymałem w między czasie ŻADNEJ informacji na temat tego na jakim etapie jest sprawa (a trwało to znowu zdecydowanie za długo). Efekt - dokładnie na 18 godzin przed otrzymaniem odpowiedzi (która mnie satysfakcjonuje i załatwiłaby sprawę) złożyłem wniosek w innym banku o przeniesienie kont/kart/kredytów itp. Szkoda, że BPH tak niefrasobliwie podszedł do mnie jako klienta i to w szczególności w czasie kiedy jest dzielony.

Co do zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa - tak naprawdę przestępstwa nie popełniono więc nie ma sensu zawracać głowy prokuratorowi. Gdyby Bank w drugim piśmie odmówił naprawienia szkody, a ja nie miałbym innej możliwości odzyskania moich pieniędzy (firma, do której moje pieniądze trafiły oddała mi je na moją prośbę a ja powiadomiłem o tym fakcie Bank) to wtedy co innego - trzeba by walczyć, ale pewnie w sądzie cywilnym.

Co do korespondencji wysyłanej z uporem maniaka na stary adres - też mam ten problem.

Podsumowując: mimo wszystko byłem gotów zostać w BPH bo przecież błędy zdarzają się każdemu. Ale w sytuacji gdy Bank (w osobie Pani Sobolewskiej [pracownika działu jakości, o zgrozo] - nazwijmy winowajcę po imieniu) nie raczy nawet odpisać na maila to to już jest sprawa honoru. Olewanie klienta nie ma nic wspólnego ani z jakością, ani z kulturą. Poza tym złożyłem już wnioski w innym banku. Tak więc z żalem (bo jednak przyzwyczaiłem się i generalnie byłem zadowolonym klientem Banku) to jednak muszę odejść.

&lt;strong&gt;Pani Krystyno, a wystarczyło odpisać na maila, choćby z informacją, że brak informacji - bo to też jest jakaś informacja...&lt;/strong&gt;

P.S. Adres e-mail bank@bph.pl podawany na stronie http://www.bph.pl/kontakt w dalszym ciągu nie działa...

</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po awanturze telefonicznej ustaliłem z Panią Sobolewską, że mailem odpowiem na pismo Banku, że nie zgadzam się na takie załatwienie sprawy. Po kolejnych tygodniach czekania Bank uznał prawie w całości moje roszczenia. Niestety, pomimo moich monitów nie otrzymałem w między czasie ŻADNEJ informacji na temat tego na jakim etapie jest sprawa (a trwało to znowu zdecydowanie za długo). Efekt &#8211; dokładnie na 18 godzin przed otrzymaniem odpowiedzi (która mnie satysfakcjonuje i załatwiłaby sprawę) złożyłem wniosek w innym banku o przeniesienie kont/kart/kredytów itp. Szkoda, że BPH tak niefrasobliwie podszedł do mnie jako klienta i to w szczególności w czasie kiedy jest dzielony.</p>
<p>Co do zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa &#8211; tak naprawdę przestępstwa nie popełniono więc nie ma sensu zawracać głowy prokuratorowi. Gdyby Bank w drugim piśmie odmówił naprawienia szkody, a ja nie miałbym innej możliwości odzyskania moich pieniędzy (firma, do której moje pieniądze trafiły oddała mi je na moją prośbę a ja powiadomiłem o tym fakcie Bank) to wtedy co innego &#8211; trzeba by walczyć, ale pewnie w sądzie cywilnym.</p>
<p>Co do korespondencji wysyłanej z uporem maniaka na stary adres &#8211; też mam ten problem.</p>
<p>Podsumowując: mimo wszystko byłem gotów zostać w BPH bo przecież błędy zdarzają się każdemu. Ale w sytuacji gdy Bank (w osobie Pani Sobolewskiej [pracownika działu jakości, o zgrozo] &#8211; nazwijmy winowajcę po imieniu) nie raczy nawet odpisać na maila to to już jest sprawa honoru. Olewanie klienta nie ma nic wspólnego ani z jakością, ani z kulturą. Poza tym złożyłem już wnioski w innym banku. Tak więc z żalem (bo jednak przyzwyczaiłem się i generalnie byłem zadowolonym klientem Banku) to jednak muszę odejść.</p>
<p><strong>Pani Krystyno, a wystarczyło odpisać na maila, choćby z informacją, że brak informacji &#8211; bo to też jest jakaś informacja&#8230;</strong></p>
<p>P.S. Adres e-mail <a href="mailto:bank@bph.pl">bank@bph.pl</a> podawany na stronie <a href="http://www.bph.pl/kontakt" rel="nofollow">http://www.bph.pl/kontakt</a> w dalszym ciągu nie działa&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ja</title>
		<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/comment-page-1/#comment-1417</link>
		<dc:creator>ja</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Dec 2007 11:55:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/#comment-1417</guid>
		<description>cieniasy jestesie z takimi trzeba krotka po pierwsze zwiadomienie do prokuratury o popelnieniu przestepstwa a po drugie UOKIK nie jest od indywidualnych spraw konsumentow tylko od naruszania zbiorowych interesow konsumentow co w twoim przypadku nie nastapilo tak wiec idz do miejskiego rzeczknika konsumentow a on w toim imieniu wytoczy powodztwo i koniec bank poskladany!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>cieniasy jestesie z takimi trzeba krotka po pierwsze zwiadomienie do prokuratury o popelnieniu przestepstwa a po drugie UOKIK nie jest od indywidualnych spraw konsumentow tylko od naruszania zbiorowych interesow konsumentow co w twoim przypadku nie nastapilo tak wiec idz do miejskiego rzeczknika konsumentow a on w toim imieniu wytoczy powodztwo i koniec bank poskladany!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Moo</title>
		<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/comment-page-1/#comment-994</link>
		<dc:creator>Moo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Oct 2007 09:48:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/#comment-994</guid>
		<description>Też mam przykre doświadczenia z tym bankiem. Od ponad roku wysyła informacje pocztą na nieaktualny adres pocztowy, chociaż już pięciokrotnie składałem wizytę w oddziale i za każdym razem informowano mnie, że adres jest już poprawiony i następna korespondencja pójdzie już na nowy.

I co? Mija miesiąc i k...wa znowu korespondencja idzie na stary.

Pieprzony moloch! Omijać szerokim łukiem!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Też mam przykre doświadczenia z tym bankiem. Od ponad roku wysyła informacje pocztą na nieaktualny adres pocztowy, chociaż już pięciokrotnie składałem wizytę w oddziale i za każdym razem informowano mnie, że adres jest już poprawiony i następna korespondencja pójdzie już na nowy.</p>
<p>I co? Mija miesiąc i k&#8230;wa znowu korespondencja idzie na stary.</p>
<p>Pieprzony moloch! Omijać szerokim łukiem!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Salvi</title>
		<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/comment-page-1/#comment-750</link>
		<dc:creator>Salvi</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Oct 2007 21:53:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/#comment-750</guid>
		<description>Najpierw wyczerpię drogę reklamacyjną. A potem choćby i do Strasburga! :-)))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najpierw wyczerpię drogę reklamacyjną. A potem choćby i do Strasburga! :-)))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: yasiek</title>
		<link>http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/comment-page-1/#comment-748</link>
		<dc:creator>yasiek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Oct 2007 19:49:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webowe.pl/omijajcie-bank-bph/#comment-748</guid>
		<description>Urząd Ochrony Konsumenta - spróbuj tam. Nie powinno się olewać takich spraw - tacy giganci czują się wtedy jeszcze bardziej bezkarnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Urząd Ochrony Konsumenta &#8211; spróbuj tam. Nie powinno się olewać takich spraw &#8211; tacy giganci czują się wtedy jeszcze bardziej bezkarnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
